czasopisma | książki | agencja reklamowa | kontakt

    oferta | reklama | prenumerata | praca | kalendarium | galerie | inicjatywy | konkurs ZDW | o firmie
czasopisma
książki
kalendarze
Najnowsze galerie


Kalendarz "MOSTY w Polsce...


Kalendarz "DROGI w Polsce...


53. Techniczne Dni Drogow...


KLIR - Seminarium w Częst...

>> więcej galerii


III Światowa Wyprawa Mostowa - USA 2010
21 sierpnia - 9 września

9 września zakończyła się III Światowa Wyprawa Mostowa USA 2010. Trzydziestu ośmiu polskich mostowców przez trzy tygodnie przejechało całe Stany Zjednoczone od wschodniego do zachodniego wybrzeża. Ruszyli 21 sierpnia z Waszyngtonu, a 7 września dotarli do San Francisco nad Pacyfikiem, odwiedzając po drodze kilkadziesiąt najbardziej spektakularnych obiektów mostowych. Codziennie zamieszczaliśmy w tym miejscu szczegółowe relacje czwórki naszych korespondentów.

Ilustrowane podsumowanie wyprawy zostanie opublikowane w najbliższych wydaniach "DRÓG" i "OBIEKTÓW INŻYNIERSKICH".

Program wyjazdu, przygotowany w styczniu br., był bardzo atrakcyjny i napięty, ale uczestnikom wyprawy udało się zrealizować wszystkie jego punkty.

Zobacz program wyprawy

DZIENNIK WYPRAWY

podróż po Stanach Zjednoczonych relacjonowali:
Ewa Kordek, Adam Wysokowski, Robert Kaszewski (główny sprawozdawca) i Zygmunt Kubiak
autorem zdjęć jest Robert Kaszewski
za sprawy techniczne odpowiadali Robert Kaszewski i Marcin Idzik


>> Zobacz relacje z pierwszego tygodnia wyprawy

>> Zobacz relacje z drugiego tygodnia wyprawy

>> Zobacz relacje z trzeciego tygodnia wyprawy


Dzień 19. i 20. (8 i 9 września, środa i czwartek)

Ostatni przejazd autokarem, środa, godz. 9.17


Adam Wysokowski pracuje nad ostatnią relacją z San Francisco, środa, godz. 12.40


Pożegnalna fotografia wyprawowiczów, środa, godz. 13.21






Odprawa bagażowa na lotnisku, środa, godz. 14.22


Oczekiwanie na samolot, czwartek, godz. 12.43









19 dzień wyprawy, środa, San Francisco, Kalifornia. Po smacznej kolacji w restauracji w dzielnicy Chinatown, która niestety była już ostatnią na naszej wyprawie, przystąpiliśmy do pakowania bagaży. Myślę, że każdy z nas miał do spakowania, oprócz tradycyjnych rzeczy osobistych, również okazałą liczbę pamiątek.
Dzisiaj o 17 wyruszamy w ostatnią, najdłuższą na naszej wyprawie podróż, tym razem do Europy. W godzinach przedpołudniowych zwiedzamy jeszcze kolejne fragmenty uroczego San Francisco i kupujemy ostatnie pamiątki.
Po drodze na lotnisko żegnamy się z szefem wyprawy, profesorem Kazimierzem Flagą, jego uroczą małżonką Marią, Wiesławą i Andrzejem Rudnickimi oraz Wojciechem Stusem. Korzystając z okazji pobytu w USA będą oni, tym razem już samodzielnie, podziwiać uroki Hawajów. Było to gorące pożegnanie, pełne podziękowań i wzruszeń. Czuło się przy tym przedsmak dalszych pożegnań - przecież spędziliśmy razem bez mała 20 dni pełnych wrażeń, przemierzyliśmy całe Stany Zjednoczone Ameryki Północnej od Atlantyku do Pacyfiku. Według dokładnych obliczeń było to ponad 6800 mil, czyli 11000 km. Skrajnie zmieniały się warunki klimatyczne, flora i fauna.
Na pewno przyjemniej jest relacjonować początek wyprawy niż coś, co się kończy. Myślę jednak, że zaszczytem jest także zdawać ostatnią relację z tak wspaniałego, udanego wyjazdu techniczno-turystycznego. Wyprawa ta niechybnie na stałe utkwi w naszej pamięci - tak w zakresie szczegółów technicznych spektakularnych konstrukcji mostowych, jak i szeroko rozumianej różnorodności rozległego kraju, jakim są Stany Zjednoczone. Każdy z nas wraca również z bardzo bogatą dokumentacją fotograficzną, która niechybnie nie będzie jedynie pamiątką, ale również wspaniałym materiałem bazowym i dydaktycznym. Pozostajemy z nadzieją, że 3. Wyprawa Mostowa USA 2010, choć można ją uznać za zamkniętą, nie będzie ostatnią. To ostatnie sprawozdanie z 3. Światowej Wyprawy Mostowej USA 2010.

Adam Wysokowski, San Francisco, Kalifornia.

PS. Myślę, że będę wyrazicielem opinii wszystkich uczestników, jak podziękuję gorąco wszystkim, bez których ta wyprawa nie doszłaby do skutku, na czele z profesorem Kazimierzem Flagą, szefem wyprawy, naszym przewodnikiem Franciszkiem Brodzkim i pracownikami jego firmy, amerykańskimi przewodnikami Mikołajem i Marcinem, jednoosobowej obsłudze autokaru - uroczej Betty. Wypada tu wymienić zasłużoną na wyprawie kapitułę w składzie: Roman Deska, Franciszek Bartmanowicz i Anna Pańtak.
Wszystkim uczestnikom należy się szczególne uznanie za stworzenie wspaniałej, niezapomnianej atmosfery. Na koniec pragnę podziękować redakcji "Dróg" i "Obiektów Inżynierskich" (Media-Pro) za inicjatywę i wkład pracy w serwis wyprawowy, który się sprawdził dzięki współpracy zespołu sprawozdawców pod kierunkiem Roberta Kaszewskiego, z udziałem Ewy Kordek, Zygmunta Kubiaka i mojej skromnej osoby. Dziękuję bardzo.

***

...to już ostatnia relacja z podróży naszych dzielnych mostowców.
Serdecznie dziękujemy naszym "amerykańskim" korespondentom za poświęcenie i pracę, którą wykonali z doskonałym efektem.

W najbliższych wydaniach "DRÓG" i "OBIEKTÓW INŻYNIERSKICH" opublikujemy pełne podsumowanie III Światowej Wyprawy Mostowej USA 2010.

Pozdrawiamy wszystkich Czytelników :-)
Redakcja.




>> Zobacz relacje z pierwszego tygodnia wyprawy

>> Zobacz relacje z drugiego tygodnia wyprawy

>> Zobacz relacje z trzeciego tygodnia wyprawy


>> powrót do strony głównej serwisu

Copyright Media-Pro